Przejdź do treści

Oferta

Dział spadku między spadkobiercami

Po śmierci bliskiej osoby majątek zwykle przypada kilku spadkobiercom naraz, każdemu w ułamkowej części. Taki stan blokuje sprzedaż, remont i kredyt, bo każda poważniejsza decyzja wymaga zgody wszystkich. Dopiero dział spadku przypisuje konkretne składniki konkretnym osobom.

Dwa etapy, których nie da się zamienić kolejnością

Pierwszy etap to potwierdzenie, kto w ogóle jest spadkobiercą i w jakiej części. Służy do tego postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo notarialny akt poświadczenia dziedziczenia. Bez tego dokumentu nie da się skutecznie rozporządzić odziedziczonym majątkiem ani ujawnić zmiany w księdze wieczystej.

Drugi etap to właśnie dział spadku, czyli podział konkretnych składników między spadkobierców. Te dwa kroki bywają mylone, a ich pomylenie kosztuje czas: samo stwierdzenie nabycia spadku nie kończy sprawy, bo pozostawia dom czy mieszkanie we współwłasności ułamkowej wszystkich spadkobierców.

W czym konkretnie pomagają specjaliści

  • Ustalenie kręgu spadkobierców i wielkości udziałów, także przy dziedziczeniu ustawowym i testamentowym.
  • Ocena, czy sprawę da się zamknąć u notariusza, czy konieczne jest postępowanie sądowe.
  • Rozliczenie spłat i dopłat między spadkobiercami, gdy jedna osoba przejmuje nieruchomość.
  • Uwzględnienie darowizn otrzymanych od spadkodawcy za życia, które podlegają zaliczeniu na schedę spadkową.
  • Przypilnowanie terminów podatkowych i zgłoszeń do urzędu skarbowego.

Kiedy wystarczy notariusz

Umowny dział spadku u notariusza jest możliwy, gdy wszyscy spadkobiercy są zgodni co do sposobu podziału i wszyscy stawią się do aktu. Jeżeli w skład spadku wchodzi nieruchomość, forma aktu notarialnego jest obowiązkowa. Ta droga jest zwykle szybsza i pozwala elastycznie ułożyć rozliczenia, na przykład rozłożyć spłatę na raty.

Wystarczy jednak, że jeden spadkobierca się nie zgadza albo jest nieosiągalny, i pozostaje droga sądowa. Sąd może podzielić majątek fizycznie, przyznać go jednej osobie ze spłatą pozostałych albo zarządzić sprzedaż i podział uzyskanej kwoty.

Terminy, o których łatwo zapomnieć

Sam dział spadku nie jest ograniczony terminem i można go przeprowadzić także po latach. Terminy dotyczą jednak wcześniejszych i równoległych kwestii, a ich przekroczenie bywa kosztowne.

Oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku składa się co do zasady w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powołania. Osobne terminy obowiązują przy zgłoszeniu nabycia do urzędu skarbowego, od czego zależy zwolnienie podatkowe dla najbliższej rodziny. Roszczenie o zachowek ma z kolei własny, pięcioletni termin przedawnienia. Specjalista sprawdza je na początku, bo najczęstszym błędem jest odkładanie sprawy w przekonaniu, że czas nie gra roli.

Jak zacząć

Opisz w formularzu, na jakim etapie jest sprawa: czy jest już postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, ilu jest spadkobierców i co wchodzi w skład majątku. Zgłoszenie trafi, za Twoją zgodą, do specjalisty, który wskaże kolejność działań i realną drogę do zakończenia sprawy.

Najczęstsze pytania

Czy dział spadku jest obowiązkowy?
Nie ma takiego obowiązku, ale bez niego odziedziczony majątek pozostaje we współwłasności wszystkich spadkobierców. W praktyce oznacza to, że sprzedaż nieruchomości albo obciążenie jej kredytem wymaga zgody każdego z nich.
Co, jeśli jeden ze spadkobierców nie chce współpracować?
Wtedy pozostaje droga sądowa. Postępowanie o dział spadku może zainicjować każdy ze spadkobierców i nie jest do tego potrzebna zgoda pozostałych. Sąd rozstrzyga też o spłatach, jeżeli nieruchomość ma przypaść jednej osobie.
Czy darowizny od rodziców wpływają na podział?
Mogą wpływać. Darowizny otrzymane od spadkodawcy podlegają co do zasady zaliczeniu na schedę spadkową przy dziale spadku między zstępnymi i małżonkiem, chyba że darczyńca postanowił inaczej. Oznacza to, że osoba, która dostała więcej za życia, może otrzymać odpowiednio mniej przy dziale.
Czy dział spadku można połączyć z podziałem majątku po rozwodzie?
W określonych sytuacjach tak, na przykład gdy spadkobiercą jest osoba pozostająca wcześniej we wspólności majątkowej, a składniki obu mas majątkowych się przenikają. Sąd może rozpoznać te kwestie w jednym postępowaniu, co bywa szybsze niż prowadzenie dwóch spraw osobno.

Zobacz również